Sukienki szydełkuję tylko z dobrych włóczek , bawełna, len- letnie sukienki oczywiście. Zimowe (zdjęcia się robią) z wełny, alpaki. Generalnie szkoda mi czasu na byle jakie włóczki, które po pierwszym praniu zmienią formę sukienek. Wszystkie sukienki są taliowane i odpowiednio wyprofilowane w biuście. Najmniejsze szydełko jakie używam to rozmiar 055, jest to cieniusieńki haczyk, ale ja lubię cieniutkie kordonki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz