czwartek, 5 grudnia 2013

Sukienki szydełkuję tylko z dobrych włóczek , bawełna, len- letnie sukienki oczywiście. Zimowe (zdjęcia się robią) z wełny, alpaki. Generalnie szkoda mi czasu na byle jakie włóczki,  które po pierwszym praniu zmienią formę sukienek. Wszystkie sukienki są taliowane i odpowiednio wyprofilowane w biuście. Najmniejsze szydełko jakie używam to rozmiar 055, jest to cieniusieńki haczyk, ale ja lubię cieniutkie kordonki.
Oj teraz sukienki zimowe, wełna, moherek, alpaka i wszystko to co grzeje :). Ale najpierw muszę się zebrać do zrobienia fotek...
Takie tam drobiazgi, etiu na chusteczki i morska chusta.





środa, 4 grudnia 2013